Chociaż pierwszy mecz przegraliśmy z „Mineta „ Wolin 2:1, to dość długo utrzymywaliśmy remis i byliśmy przez cały czas równorzędnymi partnerami. Nasi piłkarze w żaden sposób nie przestraszyli się wicelidera tabeli, a sami zawodnicy z Wolina cieszyli się , jak dzieci ze zwycięstwa, trudno zresztą zdobytego ponieważ przed meczem dużo wcześniej zakładali wynik dwucyfrowy.
Dlatego dziękuję moim chłopcom za ducha walki i myślę, że z każdym meczem na pewno będzie lepiej i nie zawiedziemy naszych kibiców, których raz jeszcze pozdrawiam i bardzo serdecznie zapraszam na nasz stadion, ponieważ brakuje nam wsparcia z waszej strony. to właśnie było widać w sobotnim meczu. chociaż było dużo mocnych , to jeszcze brakowało tego jednego ze strony widowni.
Chciałbym przekazać bardzo radosną wiadomość dla naszych młodych widzów i sympatyków Juniorów, którzy w sobotę o godzinie 12:00 również z „Vineta” Wolin wygrali 1:0 .Był to również ciężki mecz z równorzędnym rywalem, a sami młodzi chłopcy pokazali, że już niedługo zasilą I skład seniorów i jeszcze bardziej włączymy się w walkę nie tylko o pozostanie w V lidze, ale i dobrą pozycję w tabeli.
Ze sportowym pozdrowieniem – Prezes MKS „Zorza”.
|